W tym artykule
Zawieszenie zamiast przerwania
Art. 121 pkt 5 k.c. przewiduje, że bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu co do roszczeń objętych umową o mediację przez czas trwania mediacji. Okres, który upłynął wcześniej, nie jest kasowany. Po ustaniu przyczyny zawieszenia termin biegnie dalej.
Przykład: jeżeli przed rozpoczęciem mediacji wykorzystano większą część terminu, po jej zakończeniu nie powstaje z tego powodu nowy pełny termin. Dokładne obliczenie wymaga uwzględnienia także reguł końca terminu i przepisów szczególnych.
Roszczenie i data wszczęcia
Umowa oraz wniosek powinny pozwalać zidentyfikować objęte mediacją roszczenia. Ogólna rozmowa o współpracy nie musi obejmować każdej należności między stronami.
W mediacji umownej trzeba sprawdzić przesłanki art. 183⁶ k.p.c.: doręczenie mediatorowi wniosku wraz z dowodem doręczenia odpisu drugiej stronie oraz wyjątki dotyczące niewszczęcia. Samo zaproszenie do mediacji nie wystarcza.
Gdy mediacja nie zostanie wszczęta
Art. 183⁶ § 3 k.p.c. przewiduje zachowanie skutków przewidzianych dla czasu mediacji, jeżeli w przypadkach określonych w § 2 strona wytoczy powództwo w ciągu trzech miesięcy od właściwego zdarzenia: złożenia przez mediatora lub drugą stronę oświadczenia o odmowie albo upływu wskazanego w ustawie tygodnia. Początek terminu zależy od konkretnego przypadku.
Ugoda i wcześniejsze postępowania
Roszczenie stwierdzone ugodą przed mediatorem zatwierdzoną przez sąd podlega zasadniczo sześcioletniemu terminowi z art. 125 k.c.; przyszłe świadczenia okresowe – trzyletniemu. Uznanie roszczenia może natomiast mieć odrębny skutek przerywający przedawnienie.
Zmiana dotycząca zawieszenia weszła w życie 30 czerwca 2022 r. Wcześniej wszczęte mediacje wymagają sprawdzenia przepisów przejściowych. Nie należy opierać obliczeń na dawnym opisie „każda mediacja przerywa przedawnienie”.